Login

Register

Login

Register

Inwestycje możemy podzielić na kilka kategorii: ze względu na ich skuteczność, stosunek zysku do ryzyka, potencjał zysku, ryzykowność.

Każdy trader przyjmuje swoją wizję, którą potem wdraża w życie.

My przyjęliśmy następujące podejście i naszym zdaniem jedyne słuszne jeśli chodzi o czas inwestycji, mianowicie relację ryzyka do zysku. Stare przysłowie mówi „tnij straty i pozwól zyskom rosnąć”, bardzo skrupulatnie trzymamy się tej zasady dorzucając jeszcze jedną maksymę „jeden trend płaci za wszystko”.

Wracając do relacji ryzyka do zysku, to według nas powinna ona wynosić 1 do nieskończoności. Innymi słowy, muszę dokładnie znać swoje ryzyko, ale potencjał zysku musi być nieograniczony. To, że ryzyko musi być określone brzmi zapewne sensownie. Nikt nie chciałby wchodzić w inwestycję, w którą musiałby ciągle dokładać. Ale potencjał nieograniczonego ryzyka budzi często zdziwienie, gdy o nim opowiadam. Ludzki umysł często wpada w pułapkę natychmiastowej gratyfikacji. Wynika to z naszej historii. Gdy biegaliśmy po sawannie zadowalaliśmy się małymi zyskami, ale pewnymi np. małe porcje jedzenia. Nikt nie czekał miesiąca czasu, aby upolować wielkiego dzika, bo by umarł do tego czasu. W świecie inwestycji jest zupełnie na odwrót. Musimy szukać takich inwestycji, które dadzą nam potencjalnie zarobić dużo pieniędzy. Ciężko jest utrzymać wysoką skuteczność naszych decyzji, dlatego jest to czynnik, który ratuje nas w kryzysowych sytuacjach. Dlatego tak ważna jest dywersyfikacja i dawanie szansy zarobienia nieskończonej ilości gotówki.

Rozpatrzmy to na przykładzie naszego projektu – PROPERLY.

Jak zapewne zauważyłeś, mamy wiele transakcji stratnych. To prawda jest ich około 60%, ale ten fakt nie sprawia, że nasz system nie zarabia. Dzieje się tak właśnie ze względu na relację zysku do ryzyka. Nasze ryzyko za każdym razem jest dokładnie określone co do złotówki, zysk nie. Jeśli uważnie przestudiujesz wyniki transakcji to dostrzeżesz, że to pojedyncze, największe transakcje decydują o wyniku całego systemu. Przechodząc na wyższy poziom. Tak samo jak mamy stratne transakcje, tak samo zdarzają się stratne miesiące i nie powinieneś się zdziwić jeśli ich będzie więcej niż zarobionych miesięcy. Dlaczego? Bo ta sama zasada działa również na tej płaszczyźnie. Jeden, dwa dobre miesiące, pokryją stratne okresy i wygenerują zysk za cały rok. Wejdźmy jeszcze na wyższy poziom, jak właściwie dobierać inwestycje? Dokładnie tak samo. Po pierwsze, dywersyfikuj, po drugie znaj dokładne ryzyko co do złotówki, po trzecie nie ograniczaj zysków. Inwestycje, które gwarantują stopę zwrotu są iluzorycznie poprawne.

PRZYKŁAD

Wyobraź sobie, że masz 10 inwestycji, w każdą włożyłeś po 10 tys złotych. Ich potencjał zysku nie jest znany, 6 z nich upada i tracisz, pozostałe 4 pracują dla Ciebie przez cały rok. Jedna wyjdzie na zero, 2 dadzą zarobić razem 30 tysięcy, a jedna 80 tysięcy złotych. Jaki jest wynik? Jesteś 50 tysięcy do przodu.

PRZYKŁAD NR 2

Masz 10 inwestycji, w każdą włożyłeś po 10 tys. złotych. W każdym projekcie masz gwarancję 20% zysku po roku. Mija 12 miesięcy Ile wynosi Twój zysk? 20 tysięcy złotych.

To był pozytywny scenariusz, w którym żaden projekt nie upadł, a co by było gdyby tylko połowa z nich przetrwała rok? Twoja strata wyniosłaby 40 tysięcy złotych.

Jeśli damy sobie odpowiednio dużo czasu i nie będziemy ograniczać potencjału, to w końcu nasz projekt przyniesie zadowalający zysk. Zaledwie 10% zyskownych transakcji może decydować o wyniku całej strategii.

Dla potwierdzenia podam jeszcze jeden przykład. Z życia. W latach 80. istniał fundusz, który przynosił regularne stratny przez 9 lat z rzędu. Zarządzający funduszem był bardzo wytrwały, kontrolował ryzyko, miał strategię, ale rynek mu nie sprzyjał. W końcu nadszedł pamiętny rok 1987, w którym zarobił tyle pieniędzy, że pokrył straty 9 lat i pozwolił udziałowcom, którzy nadal przy nim byli zarobić olbrzymie pieniądze. Po tym roku przeszedł na emeryturę.

Wyobraź sobie odwrotną sytuację. Przez 9 lat zarabiasz, a w ostatnim roku tracisz wszystko…

Takich przykładów życie daje więcej. Skuteczność inwestycji Warrena Buffetta wynosi zaledwie  40%, ale tym, które wytrwały cierpliwie dawał się rozwijać. Gdzie jest teraz?

Ciekawym przykładem są banki. Pożyczają od nas pieniądze w postaci lokat i wypłacają 1% w skali roku. Ryzykujemy 100% dla niskiego i z góry określonego zysku. A co robią banki? Pożyczają pieniądze ludziom, dokładnie znają swoje ryzyko (pomijam kwestię dodatkowych zabezpieczeń, które to ryzyko jeszcze niwelują), a ich potencjalny zysk jest nieograniczony. Dlaczego banki tak chętnie idą na restrukturyzacje, konsolidacje itp.? Po czas spłaty się wydłuża, rosną odsetki i stopa zwrotu banku wzrasta. Jeśli raz weźmiemy kredyt, bank będzie robić wszystko, aby nas utrzymać, gdyż jego potencjalny zysk z nas jest nieograniczony.

Kończąc serię przykładów, zwrócę uwagę jeszcze na fundusze inwestujące w start-upy. Wiele projektów, w które inwestują kończy się klapą, ale jak już projekt zaskoczy to przynosi miliardy. Ma to sens?

Reasumując, jeśli rozważasz jakąkolwiek inwestycje, w pierwszej kolejności poznaj jej ryzyko. Czy jest ono precyzyjnie określone? W drugiej kolejności sprawdź jaki potencjał zysku ona oferuje. Czy przede wszystkim jest większy niż Twój wkład? i trzecia ostatnia rzecz, moim zdaniem również istotna, której poświęcę kolejny artykuł to czy jest ona długoterminowa. Im dłuższy czas trwania inwestycji tym bardziej jest ona stabilna. Dlatego, że daje sobie więcej czasu i prób na osiągnięcie zysku i musi zwracać szczególną uwagę na ryzyko transakcji.

Żaden fundusz inwestycyjny nie udostępni Tobie swoich wyników. My to robimy tylko dlatego, abyś zrozumiał najważniejszą zasadę jaka rządzi inwestycjami. Inwestycje potrzebują cierpliwości i czasu, aby natrafić na okazję, która wygeneruje tak duży zysk, że pokryje straty i zostawi nadwyżkę.

Wyniki naszych strategii znajdziesz na stronie www.prop-erly.eu

Przeprowadź eksperyment myślowy. Jak będziesz podejmować różne decyzje, zastanów się czy Twoje ryzyko jest określone? czy potencjalny zysk jest znany? i jaka jest ich relacja? Taki zabieg pomaga uchronić siebie przed błędnymi decyzjami.

W radiu gdy jadę autem, często słucham konkursów, w których można wygrać pieniądze, słuchacze mają możliwość otrzymania zagwarantowanej kwoty lub podjęcie ryzyka, zwróć uwagę jaką decyzję najczęściej podejmują i jak ją argumentują 🙂